Obierki ziemniaków w piecu nie wyczyszczą komina. Przy węglu kominiarz 4 razy w roku

Otwarte drzwiczki kotła na paliwo stałe z rozżarzonym węglem

Autor

Franciszek Lewandowski

Opublikowano

26 paź 2026

Spis treści

Sezon grzewczy rusza, a w sieci znowu krąży rada, żeby wrzucić do pieca suche obierki z ziemniaków i mieć komin z głowy. Nie masz go z głowy. Przy węglu, drewnie czy pellecie przewód dymowy trzeba wyczyścić mechanicznie co najmniej 4 razy w roku, a obierki, sól i soda mogą to najwyżej uzupełnić.

Ile razy w roku musi przyjść kominiarz?

Przepisy nie zostawiają tu miejsca na domowe sposoby. Minimalny kalendarz zależy od tego, czym palisz:

  • Piec na paliwo stałe (węgiel, drewno, pellet): mechaniczne czyszczenie przewodów dymowych co najmniej 4 razy w roku, czyli raz na kwartał w trakcie sezonu.
  • Piec gazowy lub olejowy: czyszczenie przewodów spalinowych minimum 2 razy w roku.
  • Przewody wentylacyjne: kontrola co najmniej raz w roku.

Skoro sezon właśnie się zaczyna, to dobry moment, żeby umówić pierwsze czyszczenie, zanim w piecu zacznie się palić codziennie. Po corocznym przeglądzie mistrz kominiarski wystawia e-protokół w rządowym systemie CEEB. Papierowy świstek nie ma już mocy prawnej, więc warto sprawdzić, czy wpis rzeczywiście się pojawił, bo to on potwierdza, że przegląd się odbył.

Sadza w kominie to nie tylko brud

Osad z sadzy i smoły, tak zwana sadza szklista, zwęża przewód i osłabia ciąg. Dym zaczyna się cofać, a razem z nim do pokojów trafia tlenek węgla, którego nie widać i nie czuć.

Drugie zagrożenie to pożar komina. Wystarczy iskra, żeby nagromadzona sadza się zapaliła, a w temperaturze powyżej 1000°C pękają nawet grube cegły. Szczotka zdziera ten osad ze ścianek. Żaden proszek ani worek obierek nie zrobi tego samego z warstwą, która narastała przez kilka sezonów.

Obierki, sól i soda jako dodatek do szczotki

Te patenty mają sens, ale tylko pomiędzy wizytami kominiarza. Działają profilaktycznie, czyli utrudniają odkładanie się nowej sadzy.

  • Sól kamienna lub soda oczyszczona. Garść na żar raz w tygodniu. Związki sodu uwalniane w wysokiej temperaturze sprawiają, że świeża sadza gorzej trzyma się gładkich ścianek wkładu. Starej, grubej warstwy smoły nie ruszą.
  • Suche obierki z ziemniaków. 1–2 kg wrzucone na grubą warstwę żaru w mocno rozgrzanym palenisku. Skrobia z obierek unosi się ze spalinami, osusza lepki osad, a ten kruszeje i może osypać się na dno przewodu. Warunek jest jeden: skórki muszą być wysuszone na wiór, na przykład na kaloryferze albo w kotłowni. Wilgotne dadzą więcej pary i tylko pogorszą sprawę.
  • Gotowe proszki i saszetki katalityczne. Kosztują kilkanaście złotych za opakowanie. Sole mineralne w składzie obniżają temperaturę zapłonu sadzy, dzięki czemu dopala się ona w kontrolowany sposób.

Ostrożnie z osiką. Szczapy osiki czy wierzby palą się wysokim, jasnym płomieniem, a gorące spaliny potrafią wypalić luźny osad. Jeśli jednak w kominie zalega gruba warstwa sadzy szklistej, nagły skok temperatury może wywołać jej zapłon i pożar komina. Osikę można dokładać tylko wtedy, gdy przewód jest regularnie czyszczony i sprawdzany.

Sam trzymam się prostej zasady: domowy sposób w tygodniu, szczotka raz na kwartał. Obierki nie są pretekstem, żeby przesunąć termin kominiarza.

Naftalina i mąka ziemniaczana nigdy nie trafiają do ognia

Mąka ziemniaczana w proszku to nie to samo co suszone obierki. Rozpylona w komorze pieca tworzy mieszankę wybuchową, która może eksplodować natychmiast i wyrwać drzwiczki kotła.

Naftalina, czyli kulki na mole, to toksyczny i palny związek chemiczny. Przy spalaniu wydziela rakotwórcze, trujące opary, które przez nieszczelności albo przy cofce dymu mogą trafić do domu i zabić domowników. Jej gwałtowne parowanie w komorze spalania grozi też wybuchem. Jeśli taka porada stoi w starym zeszycie, po prostu ją skreśl.

Źródło:

[1]

https://dom.wp.pl/wrzucasz-to-do-pieca-by-wyczyscic-komin-fakty-i-mity-o-patentach-naszych-dziadkow-7344141181630560a

Oceń artykuł

Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

Tagi:

kominiarz sadza czyszczenie komina piec na paliwo stałe

Udostępnij artykuł

Franciszek Lewandowski

Franciszek Lewandowski

Nazywam się Franciszek Lewandowski i od 11 lat zajmuję się tematyką instalacji sanitarnych, grzewczych oraz odnawialnych źródeł energii. Moja przygoda z tą branżą zaczęła się od fascynacji tym, jak możemy efektywnie i ekologicznie zarządzać energią w naszych domach. Na łamach hydraulikwkielcach.pl staram się dzielić moją wiedzą, wyjaśniając zawiłości techniczne w przystępny sposób. Szczególną uwagę poświęcam porównywaniu dostępnych rozwiązań, analizowaniu ich opłacalności i wpływu na środowisko, a także śledzeniu najnowszych trendów w OZE. Moim celem jest dostarczanie Wam rzetelnych i zrozumiałych informacji, które pomogą Wam podejmować świadome decyzje dotyczące Waszych instalacji.

Napisz komentarz