Masz w ręku dwie oferty groszku: 1300 zł i 2500 zł za tonę. Zanim zadzwonisz do składu, przelicz je na kilowatogodziny. Tona węgla o wartości opałowej 23 MJ/kg to ok. 6390 kWh energii. Wychodzi ok. 20 gr za kWh z Bogdanki i ok. 39 gr przy workowanym groszku za 2500 zł.
Jak zamienić cenę tony na koszt kWh
Liczenie zaczyna się od wartości opałowej, czyli od tego, ile energii chemicznej siedzi w kilogramie paliwa. Zwykły węgiel groszek sprzedawany gospodarstwom domowym musi mieć co najmniej 23 MJ/kg. Taki próg obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Po przeliczeniu daje to ok. 6,39 kWh w kilogramie, czyli ok. 6390 kWh w tonie.
Resztę załatwia jedno dzielenie. Cenę tony dzielisz przez liczbę kWh w tonie i od razu widzisz, ile płacisz za kilowatogodzinę zamkniętą w paliwie:
- 1300 zł za tonę (groszek 27D z Lubelskiego Węgla Bogdanka, odbiór z kopalni): ok. 20 gr/kWh,
- 1800 zł za tonę: ok. 28 gr/kWh,
- 2500 zł za tonę (górna granica w handlu detalicznym, zwykle opał workowany): ok. 39 gr/kWh.
To koszt energii w węglu, a nie ciepła w grzejnikach. Kocioł nie przetwarza paliwa bez strat, więc ciepło oddane do instalacji zawsze wychodzi drożej. Do porównania dwóch ofert między sobą taka miara jednak w zupełności wystarcza.
Ile kosztują trzy tony?
Na jednej tonie różnice wyglądają jeszcze niewinnie. Policzyłem to dla zapasu trzech ton, bo przy zakupie na cały sezon rozrzut robi się bolesny:
- po 1300 zł za tonę: 3900 zł,
- po 1600 zł za tonę: 4800 zł,
- po 2000 zł za tonę: 6000 zł,
- po 2500 zł za tonę: 7500 zł.
Między najtańszym a najdroższym wariantem jest 3600 zł, i to bez dowozu. Pomiędzy skrajnościami są oferty innych producentów. W Południowym Koncernie Węglowym JARET plus kosztuje 1480 zł, standardowy Sobieski 1550 zł, a Sobieski premium 1630 zł za tonę. Polska Grupa Górnicza pod koniec sierpnia podawała 1250 zł za tonę Karlika i Pieklorza luzem. Z usługą Kwalifikowanego Dostawcy Węgla wychodziło ok. 1447 zł, nadal bez transportu pod dom.
Transport potrafi zjeść całą różnicę
Cena z Bogdanki dotyczy odbioru bezpośrednio z kopalni. Ciężarówkę organizujesz i opłacasz sam, a sprzedaż idzie według wcześniejszych zapisów. W PKW dostawę również dolicza się osobno. Jeśli mieszkasz daleko od punktu sprzedaży, przewaga najtańszej tony może stopnieć szybciej, niż się wydaje.
Dlatego koszt kWh licz od ceny z dowozem. Do ceny tony dodaj transport w przeliczeniu na tonę i dopiero tę kwotę podziel przez liczbę kWh. Osobna sprawa to worki: groszek workowany jest droższy, bo ktoś musi go zapakować, ułożyć na paletach, przechować i obsłużyć. Przy kilku tonach różnica między opałem luzem a workowanym może sięgnąć kilkuset złotych.
Wilgotność, popiół i świadectwo jakości
23 MJ/kg to minimum, a nie norma dla każdego worka. JARET plus ma deklarowaną wartość opałową 24–26 MJ/kg, a Sobieski premium 25–27 MJ/kg. Paliwo o wyższej kaloryczności daje więcej kWh z tej samej masy, więc w swoim wyliczeniu dziel przez faktyczną wartość, a nie przez próg z przepisów. Tańsza tona o słabszych parametrach może zwyczajnie zniknąć z zasobnika szybciej.
Na wynik wpływają też wilgotność, zawartość popiołu i siarki oraz spiekalność. W kotłach z automatycznym podajnikiem słaby węgiel oznacza kłopoty z pracą palnika, więcej popiołu i częstsze czyszczenie. To realny koszt, choć nie widać go na fakturze.
Przed zapłatą poproś o świadectwo jakości. Sprzedawca musi przekazać jego kopię, a w dokumencie powinny być najważniejsze parametry konkretnej partii. Nie daj się też zwieść nazwie. Od listopada 2024 roku przepisy mówią o „węglu groszku” i „węglu groszku standard”, a słowo „ekogroszek” zniknęło z oficjalnego nazewnictwa, choć w handlu wciąż jest w użyciu. O tym, ile kosztuje ciepło, decydują liczby ze świadectwa, a nie napis na worku.