Przetarłeś ścianę przy prysznicu octem albo kwaskiem cytrynowym, a po wyschnięciu zostały matowe, szorstkie w dotyku plamy? Jeśli to prawdziwy marmur, kwas wytrawił jego powierzchnię, bo kamień składa się głównie z węglanu wapnia. Szkliwiony gres marmuropodobny zniósłby ten sam środek bez żadnego śladu.
Dlaczego kwas zostawia ślad na marmurze?
Marmur to skała metamorficzna, a jej głównym budulcem jest węglan wapnia. Z tego samego związku składa się kamień kotłowy w czajniku. Dlatego ocet i kwasek tak dobrze rozpuszczają osad, ale na marmurze nie odróżniają osadu od samej płytki.
Kwas reaguje z wierzchnią warstwą kamienia i ją rozpuszcza. To zjawisko nazywa się trawieniem: wypolerowana powierzchnia traci w tym miejscu połysk, robi się matowa i lekko szorstka pod palcem. Najłatwiej o takie plamy tam, gdzie odkamieniacz spływa albo stoi najdłużej, czyli wokół baterii i przy odpływie.
Takiej plamy nie zmyjesz, bo to nie brud, tylko uszkodzenie powierzchni. Przywrócenie gładkości wymaga ponownego szlifowania i polerowania kamienia, czyli renowacji, a nie sprzątania.
Marmur czy gres? Zajrzyj na krawędź płytki
Zanim sięgniesz po jakikolwiek odkamieniacz, ustal, co masz na ścianach. Na zdjęciu niżej widać krawędź płytki gresowej: marmurowy rysunek kończy się na samej powierzchni, a pod nim jest jednolity biskwit bez żyłek.

Wzór na gresie szkliwionym powstaje w druku cyfrowym na podstawie skanów prawdziwego kamienia, na przykład Carrary, Calacatty czy onyksu, i leży tylko w szkliwie. Z odległości kilkudziesięciu centymetrów trudno to wychwycić, ale z bliska, zwłaszcza w tańszych kolekcjach, widać to od razu. Naturalny kamień ma za to głębię i półprzezroczystość, której szkliwo nie oddaje.
Pamiętaj, że na narożnikach zewnętrznych krawędzi często nie zobaczysz, bo wykańcza się je listwą albo szlifuje pod kątem 45°, właśnie żeby ukryć biskwit.
Nie rób próby z octem. Jeśli to marmur, sam zrobisz sobie plamę, której chcesz uniknąć.
Czym myć prawdziwy marmur
- Bez kwasów. Ocet, kwasek cytrynowy i odkamieniacze odpadają, także jako domowe mieszanki.
- Chemia do kamienia naturalnego. Marmur wymaga specjalistycznych środków przeznaczonych do kamienia, a nie przypadkowego płynu łazienkowego.
- Regularna impregnacja. Kamień zabezpiecza się po montażu i potem co jakiś czas, bo w łazience ma do czynienia z wilgocią, kosmetykami i środkami czystości.
- Ściągaczka po prysznicu. Zbieranie wody ze ścian po każdej kąpieli to najprostszy sposób, żeby osad w ogóle się nie odkładał i odkamieniacz nie był potrzebny.
Jeśli matowe plamy już są, zostaje szlifowanie i polerowanie. Ten zabieg lepiej zlecić fachowcowi od kamienia niż próbować domowymi sposobami.
Gdzie kwasek i odkamieniacz wolno stosować?
Na szkliwionym gresie marmuropodobnym. Jego nasiąkliwość wynosi maksymalnie 0,5%, a szkliwo zamyka powierzchnię i jest odporne na kwasy. Kamień i osad możesz z niego usuwać środkiem kwasowym do ceramiki raz na 1–2 tygodnie. Na co dzień wystarczy ciepła woda z łagodnym detergentem o neutralnym pH, a polerowane płytki warto wytrzeć do sucha mikrofibrą, żeby nie zostały smugi.
Gres też ma swoje granice. Trwale niszczy go kwas fluorowodorowy, który występuje w niektórych środkach do usuwania rdzy. Szkodzą mu również mleczka i proszki ścierne, druciaki oraz preparaty z woskiem, po których powierzchnia robi się lepka i łapie brud.
Dlatego przed kupnem odkamieniacza „do wszystkiego” przeczytaj etykietę i sprawdź, na jakiej płytce go użyjesz. Na gresie oszczędzi ci szorowania, na marmurze zostawi ślad, którego nie usuniesz ściereczką.